Węglowodany – Najpierw Poznaj Swoich Wrogów – Part 1

WSTĘP
Przechodzę od razu do rzeczy bo temat jest bardzo szeroki, dlatego że można go ugryźć od wielu stron. Dziś skupimy się na biochemii, także najlepiej zanim zaczniemy czytać przedstawione tu informacje, przygotujcie sobie odpowiednie warunki do koncentracji.

Problem jaki przede Mną stanął jest taki, że nie jestem w stanie zawrzeć wszystkich niuansów w jednym artykule. BA! Nawet połowy 🙂 Dlatego zdecydowałem podzielić się wszystko na 3 części:

Węglowodany – Najpierw Poznaj Swoich Wrogów – Part 1
Węglowodany – Teraz czas na Twoich przyjaciół – Part 2
Węglowodany – Twój klucz do sukcesu w walce o zdrowie i piękną sylwetkę – Part 3

ZACZYNAMY !

Węglowodany – Najpierw Poznaj Swoich Wrogów – Part 1

Wchodząc do kuchni mało kto patrzy na zawartość lodówki i półek w kontekście: WRÓG CZY PRZYJACIEL? A może warto by było? Zwłaszcza że sprawa jest nawet bardziej złożona. Na każdym kroku mamy wielu wrednych przyjaciół, którzy poza naszą wiedzą nam szkodzą. Nawet jeżeli w momencie gdy mamy z nimi styczność czujemy samą słodycz i pełno atrakcji… A co z drugiej strony? Oczywiście Ci wartościowi przyjaciele, którzy zawsze nam pomagają, o których wiemy że zasługują na miłość jak nikt inny, ale nasze hedonistyczne zapędy zostawiają ich często głęboko w tyle, co często w późniejszym rozrachunku szkodzi nam samym.

Wszystko jak w życiu – tylko że Tutaj sprowadza się to do mikro świata chemicznych łamigłówek i biologicznych ciągów zdarzeń. Do tego stopnia złożonych, że rzesza naukowców do teraz nie potrafi precyzyjnie określić co tak na prawdę nam szkodzi, a co nie.

Z kim warto się zadawać?
Każdy ma swoje podejście. Jedni wolą dostać gratyfikacje od razu – w postaci maksymalnej przyjemności, pozbawionej wcześniejszych przygotowań. Za to skazują się na dużo większe cierpienie później w postaci zapuszczonej sylwetki i złego stanu zdrowia.
Inni natomiast nie boją się wyzwań i ciężkiej pracy na start, by móc potem dostać maksymalną przyjemność i ogromny poziom energii w postaci zadbanego ciała.

Ten problem świetnie podsumował pewien amerykański trener fitness „I dare you to take a little pain – Wyzywam Cię byś wziął na siebie trochę cierpienia”

I w tym momencie z pełną premedytacją chcę powiedzieć: I dare you to take a little pain. I zamierzam wytłumaczyć Ci czemu nasi słodcy przyjaciele w praktyce obgadują nas za plecami, a każde kłamstwo którym się karmisz, usprawiedliwiając zatruwanie siebie, to każdy mililitr tłuszczu który spoczywa pod Twoją skórą.

Także policz ile kłamstw masz na sobie teraz szybko, i bierzemy się do pracy ! 🙂
Warto wracać w przyszłości wielokrotnie do tej części artykułu:

Mówi się że węglowodany to główny winowajca tłuszczu. Pytanie które z nich?

Jeżeli poszukamy większej ilości artykułów to przeczytamy że chodzi tylko o węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym(oficjalnie cukry proste). – Który wbrew wielu opiniom nie jest dostatecznym wskaźnikiem by realistycznie ocenić co rzeczywiście tworzy tłuszcz.

Musimy dopiero poszukać w wiedzy książkowej, a dowiemy się że nie chodzi tyle o indeks glikemiczny, co bardziej ładunek glikemiczny – który dopiero realnie określa jaki wpływ ma dane pożywienie na skok cukru we krwi. Różnica polega na tym, że dopiero ładunek glikemiczny bierze pod uwagę zawartość węglowodanów w 100 gramach.

Co to oznacza?
Że dopiero wysoki indeks glikemiczny w połączeniu z wysoką ilością węglowodanów jest niebezpieczny(wysoki ładunek glikemiczny). Dlatego mimo wielu artykułów na ten temat nie musimy się bać owoców czy ziemniaków. Oczywiście mówię o naturalnych formach, bez dodatku tłuszczu, cukru lub mąki.

Czyli mamy 2 rozróżnienia:
Cukry proste – skupimy się na 2: Glukoza i Fruktoza
Cukry złożone – skupimy się na 1: Skrobia
REASUMUJĄC
Oficjalnie mówi się że musimy unikać cukrów prostych oraz mocno przetworzonej skrobi(biała mąka), gdyż ich szybkie wchłanianie – nawet do 30kcal/minute, powoduje ich nadmierne magazynowanie się w wątrobie i mięśniach pod postacią glikogenu.

Co robi organizm gdy nadmiar węglowodanów nie mieści się w „magazynach” – wątrobie i mięśniach?
Trzustka przerabia go na trójglicerydy i wrzuca do tkanki tłuszczowej… Taa, też uwielbiam ten moment 😛
Ta tkanka tłuszczowa to tylko połowa zła. Nadmiar cukrów prowadzi do wyrzutów insuliny z trzustki która ma go regulować, co w dłuższym okresie czasu może prowadzić do cukrzycy.

Ale nie o cukrzycy ma być mowa(o tym kiedy indziej).

Co w praktyce ładnie powiększa pośladki, tudzież brzuszek?
Glukoza i związki glukozy z fruktozą, oraz mocno przetworzona skrobia w skoncentrowanych formach:
-produkty z białej mąki
-produkty zawierające cukier
-produkty zawierające HFCS(syrop kukurydziany): w praktyce jest dodawany prawie wszędzie, nawet do ketchupu. Warto to weryfikować na opakowaniach.

A co z fruktozą?
Do niedawna uważało się że to Wróg – dopiero ostatnie głosy, w tym wypowiedź Dr. n. Med. Lecha Trzeciaka – rozbudziła falę która zmieni te poglądy – i ja mam zamiar skutecznie ją napędzić. Także to pole pozostawię puste – i omówię je dopiero w kontekście naszych „przyjaciół”.

Jak widzicie lista nie jest długa – celowo nie pisałem rzeczy w stylu: Snickers, Nutella, M&Msy, Żelki, Ptasie mleczko, Delicje, Raffaello, lody, gofry. Czemu? Ponieważ media pakują tyle pozytywnych skojarzeń w ich znaczenie dla Twojego mózgu, że nie mam co staczać z Tym batalii 😀 Sami musicie to zrobić.

Dopiero jak weźmiecie do ręki takiego żelka i powiecie sobie PRAWDĘ: Cukier, aromaty, konserwanty, żelatyna ze skóry i kopyt zwierzaków.To z czasem zaczną zmieniać się Wasze emocje i co za tym idzie upodobania kulinarne względem fałszywych przyjaciół. Zaczniecie doceniać tych wartościowych i prawdziwych, którzy będą dawać Wam z czasem nawet więcej radości, a zyskacie przy tym zdrową sylwetkę bez zbędnej krzątaniny nad dietami i przeciążaniem się na treningach – Nawet zaczniecie omijać niektóre działy w sklepowej ofercie… ale to droga którą omówię mocniej innym razem….

I DARE YOU TO TAKE A LITTLE PAIN,
Tomek pszenic Pawłowski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s